
Makijaż permanentny, a właściwie "conture make up", pojawił się po raz pierwszy w roku 1984 na kongresie kosmetycznym w Nowym Jorku. Magia tego typu zabiegów cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Każda kobieta zmieniłaby coś w swojej twarzy, najczęściej są to oczy, usta i nos. Za pomocą makijażu permanentnego możemy całkowicie zmienić linię brwi bądź uzupełnić brakujące włoski.
Możemy powiększyć lub zmniejszyć usta, zaznaczyć wyblakły kontur, wycieniować zbyt jasną czerwień warg. Kreski na powiekach pozwalają nam uzyskać optyczny efekt dużych, wyrazistych oczu, zbliżonych do ideału, czyli kształtu "migdałka". Został on stworzony nie tylko dla wygody. Dla wielu osób to przede wszystkim jeden ze sposobów poradzenia sobie po oparzeniach, wypadkach i chemioterapii. Wykonując ten rodzaj makijażu możemy tuszować blizny po ospie i przebarwienia, rysować seksowne pieprzyki nad ustami. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, jak wygodne i komfortowe jest posiadanie takiego makijażu. Efekt utrzymuje się od trzech do pięciu lat. Jest to właściwie tatuaż, z tym, że barwnik wprowadzany jest tylko do drugiej - trzeciej warstwy naskórka. Makijaż z biegiem czasu jaśnieje, aż do całkowitego zaniku. Nie pozostawia blizn ani nierównych linii. Używane do jego wykonania pigmenty są bezpieczne, składają się z naturalnych składników. Należy pamiętać, że najlepszy i bezpieczny makijaż powinien być wykonany przez osoby z dużym doświadczeniem, najlepiej legitymujące się dyplomem wizażysty. Tego typu wiedza niezbędna jest choćby do bezbłędnego wyboru koloru barwnika. z jego odcienia mamy cieszyć się przez parę lat. Makijaż ten nie jest makijażem wieczorowym ani fantazyjnym, najładniej wygląda ten, który nie jest przerysowany i w zbyt krzykliwym kolorze.
W profesjonalnym salonie będziemy mieć do wyboru wiele odcieni barwników. Najpierw kosmetyczna zrobi nam tradycyjny makijaż, żeby sprawdzić jak prezentuje się całość i dobrać odpowiednią kolorystykę - potem zmywa się go, i dopiero robi się makijaż pernamentny.
Zabieg, niestety nie jest bezbolesny - skóra jest wielokrotnie nakłuwana igłą. Czujemy lekkie drapanie, i dyskomfort. Najczęściej kosmetyczka stosuje krem znieczulający, co trochę pomaga. Wiele zależy też od naszej indywidualnej wrażliwości na ból. Usta robione mogą być na znieczuleniu dentystycznym - wtedy obkurczają się naczynka i hamuje krwawienie. Po zabiegu warto wziąć sobie kilka dni wolnego - zazwyczaj pojawia się lekka opuchlizna i czasem strupki, które schodzą po kilku dniach. Zaraz po zrobieniu, makijaż może być nienaturalnie mocny - w ciągu paru dni naskórek złuszczy się, po czym zostanie nam kolor, który sobie wymarzyliśmy. Zabieg powinien być przeprowadzany w dwóch etapach - jeśli okazuje się, że pigment nie rozłożył się równomiernie, po dwóch - trzech tygodniach przychodzimy na korektę. Powinno być to wliczone w cenę zabiegu. Nie powinnyśmy też sugerować się niską ceną usługi. Powinien być on drogi, wykonany przez specjalistę z certyfikatem, bardzo dobrej jakości kosmetykami - będziemy się nim cieszyć przez kilka lat, więc warto w to zainwestować.
Można wykonać poprawki, jeśli coś poszło nie tak - używa się do tego odpowiednich pigmentów w kolorze skóry. Należy jednak przed zabiegiem upewnić się, że usługa ta jest wliczona w cenę zabiegu. Po około dwóch latach makijaż zaczyna blednąć - możemy wtedy nałożyć go jeszcze raz - kosztuje to mniej-więcej połowę ceny pierwotnego makijażu.
Należy wiedzieć, że uzyskanie przez gabinet kosmetyczny certyfikatu na wykonywanie tego typu zabiegów także kosztuje - przy zbyt niskiej cenie istnieje ryzyko, że gabinet nie posiada odpowiednich pozwoleń.
Pamiętajmy, że makijaż permanentny nie zastępuje w stu procentach tradycyjnego - malujemy nim bowiem tylko usta, brwi i kreski na powiekach. Jednak wystarczy potem tylko odrobina błyszczyku i tusz do rzęs, żeby wyglądać wyraziście i pięknie.
Właściwie nie ma przeciwwskazań do wykonywania tego zabiegu - nie powinny go wykonywać osoby w ciąży, cukrzycy, osoby z nowotworami, osoby karmiące piersią. Zakażenia i reakcje alergiczne też należą do rzadkości (zwracajmy jednak uwagę na sterylność gabinetu, w którym chcemy wykonać zabieg.
Biorąc pod uwagę trwałość i estetykę, usługa ta warta jest swojej ceny. Wydanie kilkuset złotych może w ogromnym stopniu poprawić nasze samopoczucie. Pamiętajmy, że piękno twarzy to nie tylko zewnętrzny wizerunek, ale również stan ducha, a im bardziej harmonijna twarz, tym piękniejsze i tym bardziej pozytywne nasze nastawienie do świata i samopoczucie. Naprawdę warto.