Jak wybrać fotografa ślubnego?
fot. Foto HQ / Kryspin Matusewicz

Czas wybrać fotografa ślubnego

Jak wybrać fotografa ślubnego?

Wybór fotografa ślubnego i kamerzysty jest najtrudniejszy. Efekt ich pracy jest widoczny dopiero po uroczystości i wtedy widać, czy był trafny.

To nie orkiestra czy DJ, którzy mają ułożony scenariusz i repertuar na każdą ewentualność. To nie salon sukien ślubnych, który pokazuje tę sukienkę, którą zamówicie. To wreszcie nie restauracja, która działa zawsze w tych samych warunkach, a kuchni i kelnerów nic nie zaskoczy. Fotograf uzależniony jest od masy czynników, które mają wpływ na końcowy wygląd zdjęć. Ważniejsze z nich to pogoda, oświetlenie kościoła i sali weselnej oraz zachowanie się gości weselnych.

Pamiętajmy o tym, że zdjęcia pokazywane nam w portfolio, są właśnie zdjęciami z portfolio – najlepszymi z najlepszych i często wykonanymi w najbardziej sprzyjających warunkach.

Na pogodę nie mamy żadnego wpływu, a pozbawiony okien urokliwy wiejski kościółek z drewnianymi ścianami może okazać się przeszkodą nie do przeskoczenia dla fotografa, który uwiódł nas pięknymi zdjęciami zaślubin w plenerze.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze fotografa ślubnego?

Patrzeć na zdjęcia, słuchać znajomych.Rekomendacje od zadowolonych par, które znamy osobiście, to świetna reklama dla fotografa. Na polecenia ze ślubnych for internetowych należy patrzeć z dystansem, zwłaszcza, jeśli pochodzą od osób z małą liczbą wpisów.

Przeglądajmy reklamy i odwiedzajmy strony fotografów. Jeśli już uda nam się zebrać listę fotografów, których zdjęcia nam odpowiadają, możemy wysyłać e-maila z zapytaniem o dostępność terminu, prośbą o przedstawienie szczegółów oferty i cennik. Ta forma kontaktu umożliwi nam porównanie wszystkich ofert.

Cena usług fotograficznych – reportaże i sesje ślubne

Koszty są ważne, dlatego trzeba dokładnie czytać cenniki. Pozornie ta sama usługa, u jednych fotografów kosztuje 1000 zł, a u innych 5000 zł. Dlaczego? Bo jeden fotograf oferuje w cenie album, a drugi tylko płytę CD. Jeden pracuje z partnerem, inny sam. Niektórzy fotografowie wykonują zdjęcia plenerowe w dniu ślubu, podczas gdy inni rezerwują na to dodatkowy dzień, co oczywiście podwyższa koszty. Być może ten za 1000 zł odda nam tylko 100 zdjęć, które wybierze sam lub z naszą pomocą, a ten droższy da cały materiał fotograficzny bez dodatkowych dopłat?

Mało który fotograf pisze na swojej stronie o sprzęcie jakiego używa, co zrozumiałe, bo to zdjęcia są jego wizytówką, a nie aparat i obiektywy.Jednak prawdą jest również to, że fotografowi z lepszym (czytaj droższym) sprzętem, łatwiej będzie sfotografować wspomniany już wiejski kościółek, niż posiadaczowi aparatu i obiektywów o słabszych parametrach. Warto o to zapytać, tak samo, jak o aparat zapasowy, który profesjonalny fotograf ślubny powinien mieć w torbie. Posiadanie przez fotografa drogiego sprzętu i „aparatu ratunkowego” ma także wpływ na cenę usługi.

Spotkanie z fotografem ślubnym

Zwróćmy uwagę na miejsce, w którym spotykamy się z fotografem. Jeśli zaprosi nas do swojego biura, to znak, że prawdopodobnie zajmuje się on zawodowo fotografią i nie traktuje jej, jako dodatkowego źródła dochodu. Wnioskować stąd można, że poświęci więcej czasu na obróbkę naszych zdjęć, niż np. piekarz tylko dorabiający sobie na ślubach.

Sporo fotografów spotyka się z klientami w restauracjach. Po zachowaniu, ubraniu i manierach fotografa nie odgadniemy, czy robi dobre zdjęcia. Rzadkie są jednak przypadki, żeby dobry fotograf ślubny nie znał zasad kultury. Jeśli podczas spotkania zachowuje się grubiańsko, a jego strój budzi nasze wątpliwości, zastanówmy się czy nie będziemy się musieli za niego wstydzić w kościele i na sali weselnej.

W ogóle relacje pomiędzy narzeczonymi i fotografem są bardzo ważne. Bez dobrego kontaktu nie da się zrobić dobrych zdjęć. Przy tej okazji warto wspomnieć, że każdy fotograf ma swój styl pracy i zawczasu należy o to zapytać, żeby nie być zaskoczonym w dniu ślubu.

Portfolio ze zdjęciami ślubnymi

Zanim podpiszemy umowę, należy wspólnie z fotografem obejrzeć porfolio i upewnić się, czy to na pewno jego zdjęcia (zdarzają się przypadki prezentowania nie swoich zdjęć).

  Jeśli jest w nim tylko kilka powtarzających się par, to mamy prawdopodobnie do czynienia z początkującym fotografem. Nie musi to oczywiście oznaczać, że jest on słabszy od „starych wyjadaczy”(każdy przecież kiedyś zaczynał). Czasami bywa nawet odwrotnie, bo świeży fotograf może mieć też świeżość spojrzenia na uroczystość i sfotografować ją w nowatorski sposób.

Jednak do słabo oświetlonych kościołów i sal weselnych, kiedy to fotograf musi się dostosować się do trudnych warunków, poleciłbym fotografa z doświadczeniem, który już nie raz fotografował w podobnych pomieszczeniach. Zna on też doskonale scenariusz ślubu i wesela i z góry wie kiedy i jaką pozycję zająć, żeby jak najlepiej uchwycić najważniejsze momenty.

Oglądając portfolio pamiętajmy o tym, że mody na zdjęcia ślubne są ulotne, a zachwyt efektami komputerowymi bywa złudny. To, co wczoraj uchodziło za nowatorskie, dzisiaj jest już powielaną przez wszystkich sztampą, a jutro okaże się kiczem. Przykładem mogą być popularne przed kilkoma laty zdjęcia na złomowiskach, albo w wodzie, na które dzisiaj już nikt nie chce patrzeć.Zdjęcia klasyczne, nazywane przez niektórych staroświeckimi, nie podzielą ich losu i warto się zdecydować chociaż na kilka.

Umowa na wykonanie zdjęć ze ślubu i wesela

Umowa musi być precyzyjna i odpowiadać na pytania, kto wykonuje zlecenie, komu i w jakim terminie. Dokładnie opisywać zakres kupowanej usługi oraz termin przekazania gotowych prac. Bardzo ważna jest cena, zaliczka i odpowiedzialność materialna w przypadku zerwania umowy przez którąkolwiek ze stron. Należy zwrócić uwagę na prawo dysponowania wizerunkami nowożeńców w działaniach promocyjnych fotografa.

Są to sprawy najważniejsze. Umowy niektórych fotografów potrafią zajmować po kilka stron, na których ustalane są dodatkowe szczegóły, jak posiłek dla fotografa na weselu, możliwość używania dodatkowych lamp, odpowiedzialność nowożeńców za sprzęt uszkodzony przez gości, itd.

Komentarze