Ja będę miała skrzypka w kościele i zagra nam Ave Maria. Zamawialiśmy go w zeszłym roku razem z salą, ale teraz żałuję. Mam go wpisanego w umowie,ale jednak chciałabym z niego zrezygnować, ale nie wiem czy mogę. Może właściciel sali zgodzi się, ze zamiast zapłaty za skrzypka weźmiemy co innego. Jak myślicie? _________________
Ja bylam na slubie z oprawa muzyczna kwartetu smyczkowego + traba + organy i musze przyznac , ze jak dla mnie to wypadlo to tak sobie, zadna rewelacja Dlatego sama zdecydowalam sie na spiewaczke.
Spiewaczka + skrzypce to swietna opcja zgadzam sie. My bedziemy mieli spiewaczke z organista, a jak nam sie uda to "zlapiemy" jeszcze na Ostrowie Tumskim jakiegos skrzypka- zeby nam przygrywal przy skladaniu zyczen
ja tez bede miala spiewaczke z organista - w kosciele NMP dodatkowa oprawa muzyczna jest konieczna, myslalam jeszcze o skrzypku, ale niestety musimy sie liczyc z budzetem wiec chyba ogranicze sie tylko do spiewaczki i organisty
Ja też mam skrzypka, ale w sumie chyba żałuję, że go wzięłam. Sama już nie wiem jak to wszystko będzie wyglądało.
ja tez bede miala skrzypka , wybralam taka opcje zamiast spiewaczaki .. CI znac jak bylo .. bedzie gral w kosciele na przemian z organista i przy skladaniu zyczen .. _________________
Mnie się marzy śpiewaczka, mam nawet jedną na oku ;) A nawet na uchu ;) Wprawdzie nie jestem zbytnim wrażliwcem muzycznym ("robię" w fotografii, malarstwie i grafice), ale wyśpiewane Ave Maria chwyta mnie za serce mocno mocno! Przy tych wszystkich oszczędnościach okołoślubnych wydaje się to być zbędnym wydatkiem...wiem...ale naprawdę wolę mieć nieudekorowany kościół niż brak śpiewu. Pozostanie nam tylko wspomnienie śpiewu, bo nie będziemy mieli filmu, tylko zdjęcia. Ale mam nadzieję wydusić w mamach łzy wzruszenia pięknym śpiewem z chóru, a fotografa zadaniem będzie uwiecznić.
Ja rownież poszukuje jakiegos niedrogiego namiaru na organiste , śpiewaka ,skrzypce lub schole z Wrocławia, Kątów Wr lub okolic. Gdybyscie miały jakis sprawdzony namiar prosze na priv :-)
A mnie sie marzy w kosciele chor gospel. Mam juz kilka namiarow, ale na razie z nikim sie jeszcze nie kontaktowalam. Czy ktoras z was sie orientuje, ile moze kosztowac takie marzenie?
A ja mam wiolonczelistkę, według mnie super, w ogóle wiolonczela ma takie piękne, głębokie brzmienie. Mi się podoba bardziej niż skrzypce, taka jest "dostojna"
My na mszy będziemy mieć pieśni "wspólnoty miłości ukrzyżowanej" tzn nie oni będą nam śpiewać, ale chór będzie śpiewał ich pieśni. Ale w sumie na wyjście chciałabym coś gospel żeby wyjść z Kościoła już w atmosferze tanecznej ) Tylko że mój N nie lubi gospel No w sumie nie wiem czy powinno się i tak mieszać style )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach