Witam:) u nas miało być około 100 osób ale po podliczeniach wychodzi nawet ponad 120 a sala jaką mamy zarezerwowaną właśnie tyle pomieści wiec musimy skrócić liczbę gości tak żeby wszyscy byli zadowoleni i nieurażeni a nie jest to takie proste. Gości jest mniej więcej na pół tylko tu jest taka sprawa że teście byli za salą na działkach a moi za restauracją czy jakimś zajazdem. Wygraliśmy my ale większość kosztów pokrywa moja strona no i myślę że my też coś pomożemy:)
Ja planuję wesele na 100 osób. Koszty są duże, ale na szczęście rodzice pokrywają większość kosztów. Zawsze marzyło mi się duże wesele - chociaż nie wiem czy na 100 osób to takie huczne weselisko:) Słyszałam nawet o takich na 200 osób. Wybrałam wtstępnie salę, gdzie uważam nie jest tak drogo, bo 175 zł/os, więc da się przeżyć. A czytam tutaj, że zawsze trochę gości odpada.
U nas zaczelo sie.. od 60 osob ;) Pozniej wyszlo 80, jak dogrywalismy sale to bylo ultimatum: albo min. 90 osob albo wyzsza cena. Wiec 90 osob... a jak zrobilismy liste to wyszlo 120 Wiadomo ze kilka osob pewnie odmiowi.. Ale jakby co, sala jest na 150 osob bez problemu przystosowana.. kwestia tylko wzrostu kosztów Ale i zabawa lepsza _________________
Wstepnie mialo byc ok. 80 osob + osoby z zespolu i fotograf, ale okazalo sie ze sala jest na min. 100 osob, wiec musimy dobic do 100 osob i zrobic liste rezerwowa bo okazuje sie ze czesto gosci jest ok. 10-15 osob mniej
U nas bedzie jakies 100 osob oczywiscie wiadomo ze kilka osob odpadnie...koszty w calosci pokrywamy my czyli ja i moj D finansowo jestesmy juz przygotowani wiec nie ma problemu
U nas to będzie jakieś 140 osób. Wiadomo, że wszyscy raczej się nie stawią bo mamy gości z pomorza i z południa polski i nie wiadomo czy dojadą. Jak rezerwowaliśmy salę to właścicielka powiedziała, że z doświadczenia wie, że jakieś 20% osób z tych zaproszonych zwykle odpada - zobaczymy jak to będzie u nas, oby nikt nie odopadł _________________
a my planujemy na 100 osob ale pewnie dopisze okolo 80 wiec trudno dokladnie oszacowac a sala jest na okolo 100-110 osob jak bedzie mniej no to wiecej placimy od osoby
Zaproszonych gości naliczyłam 105 (razem z naszymi rodzicami) + ewentualne dzieci, których nie zapraszamy ale nie wiemy co rodzice z dziećmi zrobią tzn. czy nie stwierdzą, że przecież to, że biorą dzieci jest oczywiste + my "para młoda" + 5 osób (kamerzysta fotograf i orkiestra)
Czyli wszystkich razem z "obsługą" jest 112- przy czym oczywiste jest, że nie wszyscy przyjdą, nie każdy zabierze osobę towarzyszącą ale baaaaaardzo liczę na 100 osób, chociaż czas pokaże ale jakoś tak cały czas marzy mi się właśnie 100 osób
My mamy podpisaną umowę na 70 osób, ale coś czuję, że będzie trochę więcej. Moglibyśmy zaprosić jeszcze więcej osób, ale od mojego mena jest około 20 osób, a ode mnie reszta, więc musiałam swoją rodzinkę trochę zmniejszyć. Ja zapraszam tylko moją najbliższą rodzinę.Chociaż jak pomyślę to tej najbliższej i tak całej nie wliczyłam. Za weselicho płacimy my i moi rodzice, ale mam nadzieję, że im wszystko oddamy jak będzie po wszystkim.Wolałabym za wszystko płacić za swoje _________________
Na mojej liście zrobionej już rok temu są 62 osoby;) Większość z mojej strony, albo wspólni znajomi. Rodzinę mam baaardzo dużą, ale nie szczególnie utrzymujemy kontakty, a na niktórych mam wręcz alergię. Postanowiłam zapraszać raczej osoby nam bliskie, a nie kogoś "bo tak wypada" lub "bo się obrażą".
u nas lista gosci zaknela sie na 58 osobach w tym jest 10 dzieci - ja zdecydowanie lepiej sie czuje w mniejszych formach, zapraszamy najblizsza rodzine i najblizszych przyjaciol _________________ [
[
U mnie nie dało się zrobić małego wesela bo i ja i mąż mamy sporą rodzinkę Zapraszaliśmy tylko osoby najbliższe + najbliżsi przyjaciele. Po odjęciu osób, które już wiemy że nie przyjadą mamy aktualnie równo 130 osób i to jest maksimum naszej sali weselnej Boje się że może być trochę tłoczno na parkiecie... _________________
u nas podobnie jak u reszty...100 - 105 ale koniec koncow napewno nie wszyscy przyjada, szczegolnie ze znaczna polowa nie jest z polski, wiec liczymy na 80. postanowilismy ze bedzie to impreza wylacznie dla doroslych i nie zapraszamy dzieci. wiem troche tak nieladnie, ale przeprowadzilismy wczesniejszy sondaz ze wszystkimi znajomymi i nikt nie mial nic przeciwko:-) wrecz przeciwnie kazdy raczej traktuje to jaka mila ucieczke od codzie nnosci:)
_________________
I know where I'm going and I know the truth, and I don't have to be what you want me to be. I'm free to be what I want.
U mnie nie dało się zrobić małego wesela bo i ja i mąż mamy sporą rodzinkę Zapraszaliśmy tylko osoby najbliższe + najbliżsi przyjaciele. Po odjęciu osób, które już wiemy że nie przyjadą mamy aktualnie równo 130 osób i to jest maksimum naszej sali weselnej Boje się że może być trochę tłoczno na parkiecie...
Wydaję mi się, że tłoczno zbytnio nie będzie, bo przecież na parkiecie wszyscy jednocześnie rzadko tańczą. Dużo osób idzie na fajeczkę czy po prostu odpoczywa przy stole. Na pewno będzie dobrze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach