No właśnie czemu nie widać tych wklejonych zdjęć? Wszystkie pousuwali czy jak? Wkleiłam swoje zdjęcia a na drugi dzień już ich nie było. Nie słyszałam też o jakimś zakazie....
Ja jak zwykle wpadam tylko w wolnej chwili i jeżeli znowu pomyliłam wątki to przepraszam..ale wydaje mi się, ż ewłasnie tutaj dziewczyny zachwycały się utrwalaczem art deco, dlatego chciałabym polecic baze pod cienie art deco,CUDO którego używam od kilku lat,mało tego każda osoba, której go poleciłam jest tego samego zdania:)
A skoro już w tym wątku piszę o kosmetykach profesjonalnych, to musze wspomnieć o MACU!!! mam słabość do dobrych kosmetyków i to co proponuje mac,to idealne cudo!
ja bym sie nie zdecydowała zbyt duzo słyszałam o spoznianiu sie tej pani i to rzetelne zrodła, na forum czytam jeszcze ze czasem przysyła kolezanke..moze pieknie maluje ale pewnosc to podstawa...wiem ze pani joannie jednorog tez sie zdarzaja wpadki w postaci ze nie dojezdza dlatego ryxyka chyba jest wszedzie i postanowilam ze bede szukac chyba wizazystki ktora pracuje w salonie ...ja do niej pojade wtedy moze bede bardziej spokojniejsza
Nigdy nie będziemy miały pewności czy makijażystka dojedzie na czas......Zawsze może się coś stać....Wiem że w dniu ślubu są ogromne nerwy i najlepiej żeby wszystko działo się tak jak to zaplanowałyśmy. Powiem wam, że ja z makijażu Pani Basi byłam naprawdę zadowolona ale jak wybiła 11 i jej nie było to taki stres mnie złapał, że nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Wszystko zaplanowane co do minuty a tu taki klops.....W końcu dobrze się skończyło (30 min opóźnienia) ale co ja wtedy myślałam to nie chcecie nawet wiedzieć..... Pani Basia jest naprawdę świetna ale myślę, że dla osób o mocnych nerwach ;-]
ja mam 9 kwietnia próbny makijaż to się chyba zapytam wprost p. Romer jak to jest z tym spóźnianiem. Z nerwów gotowa jestem wyrwać sobie wszystkie koraliki z koronki na sukni :P, a szkoda by było... _________________
9 kwietnia to już lada moment:) ja już znalazłam wprawdzie swoją makijażystkę ale ciekawią mnie wasze wybory. Bo w przypadku p.Romer to spóźnialstwo może przyspieszyć bicie serca co nie każdej pannie młodej jest potrzebne. Ale z drugiej strony o mojej też były informację, że lekceważy klienta a spróbowałam i okazało się zupełnie inaczej:)
szeklly to napisz co Ci odp...pewnie, że tak jest ze ludzie pamietaja te potkniecia i potem czesto sie odbic tylko w przypadku p .Romer własnie nie było to jedno czy dwa spoznienia...ja tez chcialam sie malowac u tej Pani dlatego jestem ciekawa odp p. Basi co do tego zapytania o spoznianie wiec..czekam pozdrawiam
Dzinka to nie jest tak.. Zanim zdecydowałam się na próbny makijaż u Pani Basi poczytałam sobie o Niej opinie i mimo tego zdecydowałam się na ten próbny. Wyszedł świetnie, Pani Romer opowiedziała mi dlaczego się wtedy spóźniła i że to się raz jej zdarzyło ale teraz na forach ma opinię spóźnialskiej. Powiedziała ze rozumie stres w tym dniu dlatego wychodzi wcześniej a jak się spóźni to 5 minutek bo korki i takie tam. Zdecydowałam się na Nią ponieważ jest naprawdę dobra w tym co robi. Mój fotograf chwalił jej makijaż, że się nie świeci, jakiś białych plam nie widać itd. Jednak w dniu ślubu spóźniła się ponad 30minut gdzie wszystko zaplanowane jest co do minuty. Nie odbierała telefonu przez 20 minut. Wpadłam prawie w panikę....Jeżeli komuś zdarza się taka wpadka to stara się później jakoś odzyskać twarz a sądząc po opiniach innych dziewczyn wcale Jej się to nie zdarzyło 1 raz....
dokładnie ja tez slyszlama ze nie zdarzylo sie to raz a co wiecej jedna dziewczyna pisala ze odwolala 2 tyg przed swoja wizyte dajac niby jakas zastepczynie wiec nie tylko spoznienie jest tutaj wpisane w ryzyko ale nawet fakt ze moze przyjedzie ktos inny
Wiecie Dziewczynki, nie wnikam jak to było, tylko mówię, że teraz będzie ciężko p. Basi odrobić straty. W końcu nie pierwszy to post o niedocieraniu na czas
Tylko może miało to związek z tym, że ma malutkie dzieciątko (a tu wiadomo - planować sobie można...). Pocieszam się tym, że Mały jest coraz starszy,a p. Basi zależy na odzyskaniu twarzy i pochlebnych opinii nie tylko nt jej pracy, ale także nt punktualności
przed swietami rozmawialysmy przez telefon i musialam wybrac godzine makijazu na ślub [!] i podalam o pol godziny wczesniej niz planowalam, wiec bedzie ok. Ona mi wspomniala, że wie jakie opinie o niej kraza, ale to byly pojedyncze wpadki i teraz robi wszystko, żeby wszyscy o tym zapomnieli... ciezka i dluga droga przed nia. Z drugiej strony klientow jej naprawde nie brakuje _________________
mogę powiedzieć, że po wizycie i rozmowie moje obawy sie rozwiały i jestem dobrej mysli oprócz tego żadna z opinii na temat warsztatu i talentu p. Basi nie jest przesadzona _________________
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach