kot&mysz myślę, że na dzień przed ślubem księdzu nie chodzi abyś mu powiedziała, że żałujesz tego co robisz, tylko że obiecujesz poprawę, co oznacza, że nie będzie współżycia więcej przed ślubem. A 24h to chyba każdy wytrzyma nie? no ale może to tylko moja interpretacja - jak na razie trafiałam na tych przystępnych księży odpukać... (tzn w rozmowie, bo do spowiedzi nie chadzam, bo nie chcę właśnie być hipokrytką, aby np. w święta tylko pójść do komunii, a potem dalej swoje robić)
chyba zostałam źle zrozumiana. Nie wypowiadałam się w kontekście antykoncepcji, bo sama mam inne poglądy - nie wiem co powiem księdzu, ale jak zapyta to tylko prawdę. Mi chodziło o sam fakt współżycia - za to na dobę przed ślubem bez problemów dadzą rozgrzeszenie, bo chcą tylko obietnicy, że do ślubu się tego więcej nie zrobi.
Jeśli chodzi o temat antykoncepcji to zawsze jest i będzie kontrowersyjny, choć najwięcej znam głosów, że ludzie się z tego nie spowiadają, bo nie uważają tego za grzech...
Spowiedź to indywidualna sprawa każdej z nas z osobna:) Jak dla mnie nalezy spowiadac sie ze spraw które czujemy ze są dla nas trapujące i z sytuacji w których nasze zachowanie mineło sie z naszym dekalogiem. I nie mam tu na mysli tego kościelnego. Nie oszukujmy się w dzisiejszych czasach wiele kwestii przedstawionych przez kościół mimo naszego religijnego podejścia do Boga i wiary są po prostu nie zyciowe. Jak dla mnie najwazniejsze by być w zgodzie ze swoim sumieniem bo Bóg tak na prawdę jest w nas _________________
Po części masz racje, ale... Skoro instystucja Kościoła mówi, że antykoncepcja jest grzechem to należy sie z tego spowiadać czy się z tym zgadzamy czy nie. Podam przykład, może radykalny, ale jeśli Sąd twierdzi, że kradzież jest przestępstwem to winny powinien ponieść karę bez względu na to czy uważa, że naprawdę coś ukradł czy wg niego tylko pożyczył na wiczne nieoddanie.
Spowiedź to indywidualna sprawa każdej z nas z osobna:) Jak dla mnie nalezy spowiadac sie ze spraw które czujemy ze są dla nas trapujące i z sytuacji w których nasze zachowanie mineło sie z naszym dekalogiem. I nie mam tu na mysli tego kościelnego. Nie oszukujmy się w dzisiejszych czasach wiele kwestii przedstawionych przez kościół mimo naszego religijnego podejścia do Boga i wiary są po prostu nie zyciowe. Jak dla mnie najwazniejsze by być w zgodzie ze swoim sumieniem bo Bóg tak na prawdę jest w nas
Podpisuje się nogami i rękami pod twoją wypowiedzią!!!
Po części masz racje, ale... Skoro instystucja Kościoła mówi, że antykoncepcja jest grzechem to należy sie z tego spowiadać czy się z tym zgadzamy czy nie. Podam przykład, może radykalny, ale jeśli Sąd twierdzi, że kradzież jest przestępstwem to winny powinien ponieść karę bez względu na to czy uważa, że naprawdę coś ukradł czy wg niego tylko pożyczył na wiczne nieoddanie.
Tylko istnieje zasadnicza róznica między obydwoma instytucjami. Przynaleznośc do kościoła jest dobrowolna.Natomiast z dniem urodzenia podlegasz prawu a więc i sadowi i nie masz na to wplywu.
A to w jakim stospniu korzystasz z prawd wyznawanych w kościele i przestrzegasz zasad tam wykładanych zalezy od Ciebie. Nikt Cie do tego nie zmusza. Decyzja nalezy do Ciebie, twojego sumieni, twoich przekonań _________________
Niezapominajka jasne ze przynaleznosc do Kosciola jest dobrowolna wiec jak sie z nimi nie zgadzasz to nie masz obowiazku brac slubu koscielnego. Mozna wziac slub cywilny lub tez coraz bardziej popularny slub humanistyczny. A przyklad o Sadzie byl tylko luzno rzucony. Poza tym nie widze problemu spowiadac sie z antykoncepcji, ksieza i tak daja zawsze rozgrzeszenie.
Wiecie co, ja to sie zastanawiam jaki jest w ogole sens takich spowiedzi. Bo przeciez nawet dla "swietego spokoju" mozna sie wyspowiadac z tej antykoncepcji i wspolzycia (a ja bede miala z czego, bo mamy juz dziecko ). TYlko, ze nie rozumiem jednego, spowiedz ma byc nie tylko wyliczeniem grzechow jakie sie popelnilo, ale przede wszystkim zalem za grzechy i obietnica poprawy. I o ile wspolzycie po slubie nie jest juz uznawane za grzech, to czy wszystkie z nas tak nagle przestana tej antyoncjepcji uzywac??? No bo skoro zalujemy to by wypadalo skonczyc, prawda?
Jakos mi sie ta spowiedz miaja z celem i jest mi przykro, ze mimo, ze kraj zdominowany przez jedna wiare, to mamy do niej bardzo slaby szacunek i zerowe wiadomosci. A to wszystko przez ksiezy niestety...
Jakbym miała się spowiadać tak na prawdę z wszystkich moich seksualnych igraszek i do tego z antykoncepcji to chyba rozgrzeszenia ksiądz nie dałby mi. Nie uważam, że księdza powinny interesować takie rzeczy. W przykazaniach czy dekalogu nie ma napisanego nic o seksie czy antykoncepcji. To są tylko wymysły księży. Non stop zmieniają coś w naszej wierze. Wiara w Boga jest w nas samych. Ja na pewno nie wyspowiadam się z takich spraw księdzu i nie uważam, żebym popełniała jakiś grzech. Dla mnie seks przedmałżeński czy antykoncepcja nie są wcale grzechem. _________________
Moja przyjaciółka przed Wielkanocą w tamtym roku poszła do spowiedzi i powiedziała, że spotyka się z chłopakiem, że współżyje z nim i stosują antykoncepcje i ksiądz po prostu nie dał jej rozgrzeszenia... Moim zdaniem nie miał takiego prawa!!! Przecież Bóg nas będzie sądził!!!
_________________ `Zjawił się jak huragan i porwał mnie, jak suchy liść...
Moja przyjaciółka przed Wielkanocą w tamtym roku poszła do spowiedzi i powiedziała, że spotyka się z chłopakiem, że współżyje z nim i stosują antykoncepcje i ksiądz po prostu nie dał jej rozgrzeszenia... Moim zdaniem nie miał takiego prawa!!! Przecież Bóg nas będzie sądził!!!
Niestety uważam, że kościół takim zachowaniem zraża nas do siebie
Co do antykoncepcji to dziękuję nauce że ją wynalazła Bez niej życie byłoby trudne...Nie uważam, żeby przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych było grzechem...Znam wiele przypadków kobiet, które stosowały tzw. kalendarzyk i co i wpadka!!!! Także ja dziękuję za takie atrakcje Na pewno nie zamierzam się z tego spowiadać.
Jezeli ktos nalezy do KK to pownien stosowac sie do jego zasad i tyle w temacie. Dlatego ja do zadnego kosciola juz nie naleze, bo nie bylam w stanie sie podporzadkowac _________________
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach