widzę go w czekoladzie, świetnie by się prezentował, bo jest młody, wysoki i smukły. Będzie ciepła tonacja, ale bez jasnego koloru, którego chcecie uniknąć. Nie możecie też ze względu na to, że jest blondynem, rozmyć się w bladościach, bo będzie wyglądał mdło. W czekoladowym będzie ładnie i nietuzinkowo się prezentował. Będę czekała na wieści, co do wyboru.
Hehe, przed chwilą mój narzeczony powiedział "znowu czytasz to forum(..)", no to mu pokazałam Twój wpis i powiedziałam, że dotyczy jego osoby. Jak przeczytał to 'młody, wysoki i smukły' to zaraz się wyprostował i powiedział "a to czytaj sobie czytaj, nie przeszkadzam Ci " Jak łasy na komplementy, no! Ale co do kolorów masz rację, na pewno coś takiego będziemy mierzyć, na pewno dam znać Dziękuję za rady!
_________________ "Jest taka ogromna moc w człowieku,
która każde ciało uniesie ku górze -
to Miłość."
Roman Mleczko
Jestem zdecydowanie za wszekimi granatami. Prezentuja sie najbardziej elegancko i dostojnie , poza tym swietnie kontrastuja z jasna sukienka panny mlodej. Dla mnie Pan Mlody w jasnym garniturze jest kompletnie nie do przyjecia- widzialam juz kilku takich Mlodych i naprawde nie wyglada to ladnie. Takie garnitury sa juz niemodne. Jezeli zas chodzi o szarosci i wszelkie popiele to raczej kolory zarezerwowane dla starszych panow, nie radzilabym tak sie wystroic ;-)
Ale kazdy ma swoj gust i wie najlepiej w czym sie dobrze czuje i wcale nie musi sluchac zadnych rad ;-)
Hehe, jeśli mówicie, że szarości są dla starszych panów, to znaczy że nie widziałyście prawdziwego ciacha ubranego w odpowiedni odcień szarego No i się rozmarzyłam _________________
No właśnie o czymś takim mówiłam Kurka wodna, jak byłam młoda i zbuntowana to nawet nie myślałam, że kiedyś za najbardziej seksowny męski strój będę uważała garnitur
Idzie w czarnym mocno dopasowanym, do tego biała taliowana koszula i wąski czarny krawat. On już to wie, a ja ciągle nie wiem jaką ja chcę suknię. W każdym razie przez ten jego pomysł (nazywa to stylem Blues Brothers) to muszę kupić białą suknię! A szary uwielbiam i uwielbiam mojego przyszłego w szarym gajerku, a jak do tego założy piękny liliowy krawat to jestem cała jego
No dobra, mi też się podoba Mój luby jest typem zbyt "dziki", żeby wskakiwać w coś klasycznego, a tym bardziej w rzeczy typu smoking/frak. Mam tylko nadzieję, że taki dopasowany garnitur będzie mu pasował... _________________
Garnitur mojego lubego to ciemna stal-na necie znalazlam cos podobnego(moj bedzie mial jednak o ton jasniejszy i nie az tak połyskujacy):
Do tego biala koszula i srebrne spinki(pamiatka rodzinna po wujku) oraz bialo-srebrna kamizelka(oczywiscie wszystko wywazone i eleganckie a nie w stylu choinkowym ) Powiem Wam moje miłe, ze ja na poczatku myslalam, ze chce by szedl w czarnym gajerku. Ale jak zalozyl czarna marynarke to tylko do trumny go klasc :/ Wygladal fatalnie-a ja myslalam ze jak brunet to mu ladnie bedzie... I pan stylista sklepwoy(tak to sie teraz na ekspedienta mowi hehe ;) )mowi-niech pan wlozy stalowy-i rzeczywiscie-wyglada w nim super! Do tego musznik i mniam-ciasteczko A na poprawiny bedzie koszula fioletowo-sliwkowa i krawat w podobnej tonacji, gdyz sukienke mam w tym kolorze.
Jasne garnitury wcale nie wyszły z mody ;) Moze te zuplnie białe czy ecru ale capuccino z lekkim połyskiem jest jak najbardziej trendy. Ale moda modą a sylwetka sylwetką. + uroda pana mlodego + stroj panny mlodej - wg mnie musi byc wszystko razem zgrane, zeby mlodzi do siebie pasowali a nie kazde z innej beczki Czarny garnitur do slubu tez jest fajny, zwlaszcza dopasowany..mm - ciasteczko! ale jak sie ma brzuszek to mozna tylko pomarzyc.. dopasowywac do brzuszka i boczkow - to jakas zbrodnia _________________
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach