Ślubny biznesplan

Robimy ślubny biznesplan

Planowanie ślubu i wesela wymaga czasu, cierpliwości, dużo pracy i najczęściej sporych pieniędzy. Na kilka miesięcy narzeczona zmienia się w managera, stylistkę, organizatora imprez i znawcę kuchni. Na co zwrócić uwagę, żeby zaoszczędzić nie tylko pieniądze, ale też czas, którego podczas przedślubnych przygotowań nigdy nie ma za dużo?

Ślubny kosztorys

Kosztorys pomoże Wam opanować ogrom ślubnych wydatków – dzięki niemu zminimalizujecie ryzyko, że zaskoczą Was niespodziewane koszty. A zaskoczą zawsze.

Jak przygotować taki plan?

  1. W pierwszej koncepcji uwzględnijcie wszystkie pomysły, oczekiwania i związane z nimi koszty. Wpisujcie wszystko, co uważacie za istotne.
  2. Przeanalizujcie budżet pod kątem ograniczenia kosztów do przyjętego limitu. Wybierzcie te pozycje, które Waszym zdaniem są niezbędne. Następnie poszukajcie wydatków, które można ograniczyć lub zastąpić innym rozwiązaniem.
  3. Dokładnie porównujcie oferty. Nie tylko po to, by znaleźć najlepsze rozwiązanie, ale też żeby dowiedzieć się jak najwięcej o temacie.
  4. Uwzględniajcie na bieżąco wszystkie, nawet najmniejsze wydatki i pilnujcie terminów płatności.
  5. Jeśli zdecydujecie się na pożyczkę, dokładnie przeczytajcie warunki umowy, a w razie potrzeby zasięgnijcie rady doradcy finansowego (tak, niektórzy naprawdę tak robią…).

Jak zaoszczędzić: pieniądze, czas i energię

Czy oszczędność to wybieranie najtańszych ofert? – NIE!
Wybieraj mądrze, porównuj oferty, zajrzyj na forum ślubne, czytaj opinie. Nie sugeruj się jedynie ceną, aby nie poprawiać po niektórych „specjalistach”. Dokładnie analizuj, co zawarte jest w umowie, bo za to, czego nie ma, czasem trzeba słono dopłacić.

SALA WESELNA

Przeglądając oferty sali weselnej zwróćcie uwagę na to, co wchodzi w jej skład: często organizacja dekoracji, ciast, tortu i napojów we własnym zakresie jest porównywalna cenowo lub niewiele tylko tańsza od kompleksowej usługi, a można oszczędzić sporo czasu i energii. Niektóre lokale ustalają minimalną ilość osób na weselu, za którą i tak trzeba zapłacić  – zwróćcie uwagę, czy jest taki zapis w umowie.

FOTOGRAF

Dobry fotograf ma swój styl i potrafi uchwycić momenty, na których zależy parze młodej. Oglądaj portfolio – zwróć uwagę jak fotograf radzi sobie w kościele i na zdjęciach reportażowych, bo tego typu zdjęcia są najtrudniejsze do wykonania. Cena ma związek z czasem pracy – dobry fotograf w ciągu 3-5 godzin przyjęcia zbierze ciekawy materiał, a 200 dobrze przygotowanych zdjęć jest zdecydowanie bardziej wartościową pamiątką, niż 3 GB surowego materiału.

ALKOHOL

Jeśli spodziewacie się, że może wam zostać dużo alkoholu, znajdźcie hurtownię, która przyjmie nieotwarte kartony po imprezie. Na sali weselnej nie zapomnijcie zapytać o korkowe czyli koszt doliczany do każdej butelki własnego alkoholu na weselu.

SUKNIA ŚLUBNA

Nowe kolekcje pojawiają się jesienią, więc wcześniej warto wyruszyć na wyprzedaże. Niektóre salony wyprzedają suknie ślubne z poprzedniej kolekcji także na początku roku. W salonie możecie często liczyć na rabat przy zakupie dodatków, tańsze modele pokazowych sukien ślubnych lub tych zdjętych z wystawy.

WIZAŻ

Kosmetyki i utrwalacze, których używa się do makijażu ślubnego nie są takie same, jak te codzienne. Kupienie ich „na jeden raz” przekracza koszt wizażystki, nie wspominając o jej pewnej ręce i bezcennym doświadczeniu. Tu oszczędność może być złudna.

FLORYSTYKA ŚLUBNA

Do dekoracji i wiązanki ślubnej wybierajcie kwiaty sezonowe, dostępne o danej porze roku. Florysta doradzi Wam jakie kwiaty wybrać – dzięki temu za te same pieniądze możecie mieć bardziej efektowną dekorację. Zamówienie kompleksowej dekoracji jest oczywiście tańsze niż każdego elementu osobno.

INNE WYDATKI ŚLUBNE

Ślubny biznesplan z początku może przerażać, i to bez względu na to czy planujecie skromne przyjęcie czy huczne wesele. Część kosztów jest stała, część do uniknięcia, część możecie obniżyć porównując konkurencyjne oferty. Byle robić to z głową i nie kosztem jakości. Za świetną jakość najczęściej zapłacicie więcej…

Red.

Komentarze