Ślub w stylu gwiazd Hollywood

Kto nie kocha starych filmów? Klimatu dawnych lat, do których wracamy z nostalgią oglądając czarno-białe kino. Magia studia filmowego udzieliła się także w trakcie naszej sesji – jej drugiej odsłony, w której do tych pięknych czasów chcieliśmy nawiązać.

Poznajecie tę parę? – Z pewnością, w końcu to twarze z okładki i sesji najnowszego Przewodnika Młodej Pary. Trochę odczekaliśmy aby podzielić się kolejną odsłoną sesji okładkowej realizowanej we wrocławskim Art Hotelu. Materiał wyszedł na tyle bogaty i zróżnicowany, że zaczęliśmy od stylu glamour, który też jest bliski złotym czasom Hollywodu.

Jedna sukienka – dwie stylizacje. Od eleganckiej kobiety w stylu glamour po gwiazdę Hollywood. Elegancki gentelman w stylu Jamesa Bonda. Inspirujące rekwizyty i motywy filmowe, które stały się inspiracją dla ślubnej oprawy.

W obu stylizacjach para czuła się znakomicie. Zobaczcie ten melanż…

 

 

Fryzury, wyrazisty makijaż dziewczyny i stylowe stroje niemal od razu przeniosły nas w świat filmowego planu.
Znacie piosenkę Marylin Monroe „Diamonds are a girl’s best friend”? I nawiązującą do niej po latach „Material Girl” Madonny? Gwiazdy kochają luksus… A w naszej wersji? – Satynowa suknia z odkrytymi ramionami, kokarda z tyłu, długie seksowne rękawiczki, efektowne bransoletki i fascynator z piórkiem – inspiracja dla współczesnej kobiety, która kocha błyskotki, ale też umie je umiejętnie zestawić.

W jednej chwili ze słodkiej kobietki może zmienić się w famme fatale. I chce być gwiazdą w dniu ślubu, bez względu na to czy wybierze stylizację glamour czy rustykalną.

 

 

HITY dekoratorskie

Hitem dekoracji sal i plenerów stały się świecące litery. Inicjały i napisy, które możecie personalizować. Magiczny LOVE, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, odmieniający wnętrza sal weselnych i czarujący przestrzeń gdy wystawimy go na zewnątrz urzeka,szczególnie gdy się ściemni. W naszej sesji stał się, obok świecącego znaczka &, oryginalnym elementem scenografii. Efekt genialny zarówno na żywo, jak i do sesji zdjęciowych. Podobnie balony z inicjałami lub w kształcie serc, gwiazd, tworzące napisy (hity z Costy – trzymają się co najmniej 2 tygodnie) wypełnione helem. Mocne źródło światła, kreatywny fotograf i efekt… niebanalny.

 

 

Dzięki pracy dwóch fotografów, pracy wspaniałego Zespołu na planie i świetnym dekoracjom mieliśmy możliwość stworzenia kilku niezależnych scenografii, namiastkę których możecie tu zobaczyć. Szef Kuchni Art Hotelu wyczarował przepiękny tort, słodkości i przekąski, które zachwyciły smakiem jak i wyglądem. Jeśli zdecydujecie się na filmowy motyw przewodni ślubu, możecie nawiązać do niego już na etapie przygotowania Save the date czy zaproszeń, aż po winietki na stół weselny. Życzymy Wam wspaniałych inspiracji i świetnych sesji zdjęciowych.

Serdecznie dziękujemy za gościnę, serce i profesjonalizm Pani Kasi Flaszczyńskiej i wspaniałej Ekipie Art Hotelu oraz wszystkim zaangażowanym w produkcję sesji – jak zawsze można na Was liczyć:)

Suknie: Salon Sukien Ślubnych Flossmann • Ubiór pana: Diuk • Biżuteria: Jubi-Tom • Buty: Visione.pl • Wizaż: Jolanta Boska
• Fryzury: Upiększalnia • Florystyka: Alma • Dekoracje i akcesoria: Costa • Świecące litery i napisy: Literowe Inspiracje • Magnesy: Magnetcards.pl • Miejsce: Art Hotel Wrocław • Modele: Martyna i Kuba / Myskena • Rekwizyty teatralne: Teatr Capitol • Zdjęcia: Anna i Kryspin Matusewiczowie / FotoHQ

Zobacz też odsłonę nr 1 sesji >>

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Komentarze