Pierwszy taniec w pandemii

Jeszcze kilka dni temu fora dla Młodych Par były rozgrzane do granic czerwoności. Dało się wyczuć żal, panikę i frustrację, ale i zrozumienie dla trudnej sytuacji, w której wszyscy się znaleźliśmy. Na szczęście dziś to już przeszłość!

Rząd w czwartym etapie „odmrażania” gospodarki pozwolił na organizację wesel do 150 osób. Szkoły tańca, które zostały przewidziane w trzecim etapie powrotu do rzeczywistości, już tylko czekały na możliwość zaopiekowania się młodymi parami.

Wiele imprez masowych, między innymi targów, z oczywistych powodów nie odbyło się. O ile sali weselnej czy sukni nie szukamy kilka tygodni przed terminem, o tyle szkoły tańca już często owszem. Takiej możliwości teraz zabrakło, zatem przedstawiam garść informacji jak znaleźć dobrą szkołę tańca oraz jakie warunki warto spełnić by nauka tańca i sam Wedding Dance był nie tylko piękny, ale i w zaistniałej rzeczywistości bezpieczny.

Nadrzędną wartością każdej dobrej szkoły tańca jest kadra trenerska

W dobie deregulacji zawodu trenera wiele szkół tańca zatrudnia byłych tancerzy, którzy owszem potrafią tańczyć, byli mistrzami województwa czy kraju, ale co to oznacza? Znaczy to, że pięknie tańczą. Czy to oznacza, że potrafią nauczać? Niestety poza wyjątkami, które potwierdzają regułę, nie.

Być tancerzem a nauczycielem tańca to dwie zupełnie różne sprawy, które można porównać do bycia prymusem w szkole i nauczycielem. Tancerze bez wykształcenia trenerskiego nie mają pojęcia o metodyce nauczania, o personalizacji treningu, o metodach i technikach nauczania. Uczą tak, jak ich kiedyś uczono, ale klienci szkół tańca nie chcą być zawodowcami. Chcą miło spędzić czas, poznać kogoś, nauczyć się ruszać i tańczyć przy różnych utworach czy też przygotować Pierwszy Taniec. Zdarza się, że szkoły rekomendują się, że posiadają w swojej ofercie usługi dyplomowanych nauczycieli. Co oznacza tylko tyle, ze mają jakiś dyplom, ale jaki to już nie wiadomo. Nie wiem czy wiecie, że dyplom instruktora można uzyskać przez kurs e-learningowy i wcale nie trzeba umieć tańczyć. Można też uzyskać dyplom podczas weekendowego kursu.

Mnie, jako wykładowcy akademickiemu zajmującemu się sportem i tańcem od 30 lat lat, nie mieści się to w głowie. Zatem jak to sprawdzić? Rekomenduję odwiedzenie strony szkoły i sprawdzenie osiągnięć oraz wykształcenia trenerów. Warto również znać klasyfikację poziomów nauczyciela tańca. Najniższy stopień to animator, potem instruktor i trener. Trener, po wyższych studiach w Akademii Wychowania Fizycznego i innych szkołach sportowych, a nie po weekendowym kursie.

Dobra szkoła to przede wszystkim dobry nauczyciel, ale również warto zwrócić uwagę na kilka innych aspektów. Czy dana szkoła posiada w ofercie Wedding Dance oraz kursy tańca użytkowego, który jest niezbędny do przetańczenia wesela również z gośćmi weselnymi.

Lokalizacja oraz poziom obsługi Klienta też bierzmy pod uwagę, choć na ostatnim miejscu

Szkoła, którą stać na dobrą lokalizację w centrum miasta musi mieć dużo zadowolonych klientów. Warto też poprosić znajomych o polecenie szkoły, gdyż marketing szeptany to najlepszy dowód, że Waszym przyjaciołom się tam podobało. Należałoby zwrócić uwagę na wielkość sali tanecznej oraz na to, czy szkoła posiada wentylację i klimatyzację. W XXI wieku powinno to być standardem.

Dobre szkoły tańca mają w swojej ofercie usługi dodatkowe takie jak: pomoc w znalezieniu piosenki oraz w jej przygotowaniu np. skróceniu w odpowiednim momencie, czy zwolnieniu lub przyspieszeniu rytmu. Wypożyczenie halki czy zakup „naobcaśników”, które chronią obcasy wydaje się już być standardem. Dobra szkoła poleci Wam również zaprzyjaźnionego szewca, który w razie potrzeby podbije obuwie ślubne tzw. mikrogumą, co pomoże w tańczeniu bez ślizgania. Najlepsze szkoły posiadają w swojej ofercie również możliwość odbycia tzw. „practisów” czyli ćwiczeń bez trenera. Nie ma sensu płacić za więcej lekcji indywidualnych, skoro musicie tylko zapamiętać kolejność kroków w choreografii. Możliwość przeprowadzenia lekcji w sali weselnej oraz zrobienie zdjęć czy filmu z lekcji oraz zapis choreografii to zalety najlepszych.

 

W dobie przygotowań do wesela w czasie pandemii warto zwrócić uwagę czy w wybranej szkole jest utrzymywany reżim sanitarny.

Pierwszy taniec a pandemia koronawirusa. Co zmienia? – W recepcji powinien znajdować się nowy regulamin szkoły tańca na wypadek Covid 19 oraz płyn dezynfekujący i specjalna lada recepcyjna z szybą czy pleksi. Kluczyki do szatni powinny być dezynfekowane bezpośrednio na oczach klienta. W szatniach powinno znajdować się mydło dezynfekujące i jednorazowe ręczniki papierowe. Zajęcia powinny być tak prowadzone by szkoła zapewniła minimalną przerwę 15-20 minutową między zajęciami. Sala taneczna powinna być nieustannie wentylowana, a trener powinien pracować w przyłbicy, rękawiczkach oraz zachowywać minimum dwumetrowy odstęp od Młodej Pary.

Reasumując, należy poświęcić  trochę czasu by znaleźć dobrą szkołę tańca, być dobrze przygotowanym nie tylko do Pierwszego Tańca, ale również do przetańczenia całego wesela. Tak, by później przez długie lata w zdrowiu i z radością wspominać wymarzony Wedding Dance.

Studio Ruchu Klub Tańca
Malwiny Pietrzyk- Nowak

Komentarze