Wątpliwości przedślubne

Wątpliwości przed ślubem

czy są normalne, jak sobie z nimi poradzić i inne pytania na które warto odpowiedzieć

Okres przygotowań do ślubu i wesela jest intensywnym czasem, w którym miesza się ze sobą wiele uczuć. Tych pozytywnych: podekscytowania i radości, że to już, że to z tą właściwą osobą, że na całe życie i tych negatywnych: zmęczenia ilością przygotowań, odczuwania presji czy stresu wywoływanego koniecznością dokonywania wyborów, które zadowolą szerokie grono zainteresowanych. Ze wszystkimi narzeczeni, którzy grają w jednej drużynie, są w stanie sobie poradzić. Do momentu w którym jakaś drobna myśl zmieni się w wątpliwość.

Czy to normalne, że w dobrze funkcjonującym związku pojawia się wątpliwość?

Wątpliwości są elementem podejmowania ważnych decyzji. Są dla człowieka oznaką, że temat, którego dotykają jest ważny, wymaga dokładnego przeanalizowania i pewności w podjętej decyzji. Nie zawsze taka wewnętrzna analiza ma miejsce przed wręczeniem czy przyjęciem pierścionka zaręczynowego, czasem występuje już po powiedzeniu pierwszego „tak”.

Tym co na etapie ślubnych przygotowań może wywoływać stres i wątpliwości jest powaga i nieodwracalność podjętych decyzji. Ślub wiąże się z koniecznością ustatkowania się, wzięcia odpowiedzialności za drugą, a potem kolejną osobę, rezygnacją z możliwości zmian partnera seksualnego i znalezienia kogoś innego, czasem bliższego ideału. Wątpliwości mogą mieć swoje źródło także w tym co niektóre osoby motywuje do zawarcia związku małżeńskiego: presji społecznej, chęci zadowolenia rodziców, przekonaniu, że to już odpowiedni wiek, że szkoda zmarnować zainwestowany w związek czas, że nikogo lepszego można już nie znaleźć.

Wątpliwości są czymś z czym trzeba się uporać. To te zagłuszane, spychane pod dywan, stresują i nie pozwalają na spokojne i szczęśliwe przeżywanie okresu przygotowań lub ewentualną rezygnację z niego. Popularne jest przekonanie, że miłość pokona wszystkie przeszkody, że ślub odmieni podejście partnerów do związku, że dziecko będzie lekarstwem na problemy. Niestety tak się nie dzieję, bo najlepszym momentem na rozwiązanie problemów i rozwianie wątpliwości jest teraz. Nie później i nie z założeniem, że ktoś naprawi to za nas lub problem rozwiąże się sam.
Przedślubne wątpliwości i obawy nie pojawiają się u wszystkich par, ale fakt ich wystąpienia nie oznacza, że para jest skazana na porażkę.

Mała analiza wątpliwości

Najlepszą metodą walki z wątpliwościami jest ich poznanie. Trudność polega na tym, że poważne wątpliwości trzeba odróżnić od niepokoju i stresu wywołanego przygotowaniami. Pomocne przy tym może być proste pytanie o to czego wątpliwości dotyczą. Naturalnym jest, że para może zastawiać się nad tym jak poradzi sobie w nowych rolach społecznych – „męża” i „żony”, z relacjami z rodzinami pochodzenia, jak upora się z nową sytuacją finansową. Wątpliwościami, których nie powinno sie lekceważyć są te dotyczące wyboru partnera. Wymagają one dokładniejszego zastanowienia się nad tym czy wybór partnera jest właściwy, a para jest/czuje się wystarczająco dojrzała, aby zawrzeć związek małżeński.

Mając wątpliwości warto poszukać odpowiedzi na proste pytania:

  1. Czy chcesz być jego/jej żoną/mężem? Dlaczego?
  2. Jak będzie wyglądało Twoje idealne życie za 10-15 lat? Czy Twoja druga połówka widzi je podobnie? Czy w Twoim wyobrażeniu jest dla tej osoby ważne miejsce?
  3. Czy będziesz żałować, że czegoś nie zdążyłaś/eś zrobić zanim/jeśli jego/ją poślubisz?

Jak sobie z wątpliwościami poradzić?

Obawy i wątpliwości mogą być sygnałem ostrzegawczym. Nie powinno się ich ignorować i uznawać za normalne i obecne u każdego człowieka będącego na podobnym etapie w życiu (nie, nie każdy ma wątpliwości). Jeśli wątpliwości stają się uciążliwe, to warto nimi podzielić się z drugą osobą. Z kim najlepiej?
Z partnerem/partnerką. Może brzmi to przerażająco, ale to osoba, która jest najbardziej zainteresowana tematem i bezpośrednio z nim związana. Taka rozmowa jest doskonałą okazją do obserwacji relacji: tego jak jedna osoba reaguje na obawy i potrzeby drugiej, czy potrafi wysłuchać, czy jest wsparciem, czy potrafi zaakceptować jej uczucia, czy osoba chcąca rozpocząć taką rozmowę potrafi partnerowi na tyle zaufać, aby podzielić się swoimi wątpliwościami?

Z psychoterapeutą. Profesjonalna pomoc osoby trzeciej, niezaangażowanej emocjonalnie w sytuację, jest najcenniejszym co można sobie w sytuacji poważnych wątpliwości dać.

Z księdzem. Dla osób wierzących i z różnych powodów nie decydujących się na pomoc psychologa, to także dobra opcja.

Jeśli rozmowa to za mało i/lub potrzebny jest czas, warto rozważyć odłożenie decyzji o ślubie na czas nieokreślony lub przesunięcie go na późniejszy termin. To dodatkowy czas, który będzie można wykorzystać na przyjrzenie się wątpliwościom, zastanowieniem nad swoimi oczekiwaniami i w razie potrzeby skorzystanie z pomocy terapeuty zajmującego się pracą z parami.

Decyzja o odejściu

Odejście od drugiej osoby, z którą planowało się wspólną przyszłość, nigdy nie będzie łatwe i bezbolesne. Poza kosztami emocjonalnymi jakie wywołuje, wymusza także wzięcie odpowiedzialności za podjęte decyzje, decyzje nie tylko o swoim życiu, ale także partnera, rodziców i najbliższych.

Jeśli przygotowania do ślubu i wesela były zaawansowane należy liczyć się z koniecznością poinformowania o zaistniałej sytuacji zaproszonej na uroczystość rodziny oraz dużymi stratami finansowymi, którymi najczęściej obarczana jest strona wycofująca się. Pomimo wszystkich trudności jakie pociąga za sobą podjęcie decyzji o rozstaniu, powinna wywoływać ona uczucie spokoju i pewność, że postąpiło się słusznie.

Druga strona medalu, czyli jak pomóc osobie z wątpliwościami?

Bardzo często przedślubne wątpliwości pary młodej są bagatelizowane przez ich najbliższych, zbywane zdawkowymi: „To tylko stres, każdy tak ma.”, „Nie przesadzaj, przecież jesteście razem już tyle lat.”. Ludzie boją się, że każda ich odpowiedź czy głębsza rozmowa będzie wiązała się z wzięciem odpowiedzialności za jej rezultat.

Jak z taką, trudną, rozmową sobie poradzić?

  1. Potraktować wątpliwości osoby, która o nich mówi poważnie. Nigdy nie można mieć pewności, że to tylko stres. Coś ważnego musiało skłonić ją do powiedzenia o swoich wątpliwościach na głos.
  2. Są osoby, którym wystarczy możliwość porozmawiania o problemie. Warto dać im do tego okazję. Być, wysłuchać, pozwolić na własne decyzje.
  3. Jeśli problem przerasta słuchającego i zwierzającego się, to najlepszym co można dla takiej osoby zrobić jest zaproponowanie wizyty u psychoterapeuty.

Czy to wszystko jest takie ważne?

Jest. W 2012 roku, na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles,  psycholodzy przeprowadzili badanie mające na celu sprawdzenie czy wątpliwości dotyczące zawarcia związku małżeńskiego mogą prowadzić do nieszczęśliwego małżeństwa lub rozwodu. Do jakich wniosków doszli?

Na podstawie odczuwanej niepewności przed ślubem, szczególnie u kobiet, można przewidywać wyższe ryzyko rozwodu i niższą satysfakcję z małżeństwa w późniejszych latach. Wątpliwości są czymś obok czego nie powinno się przechodzić obojętnie. Czasem wystarczy dać sobie czas na przemyślenie i analizę swojej sytuacji, czasem trzeba skorzystać z pomocy specjalisty. Nie warto, niezależnie od wszystkiego, odbierać sobie możliwości starannego zdecydowania o sobie i swojej przyszłości.

Milena Kwasek-Mroczek

Komentarze